Pobudka.orgzdjęcie profilowe użytkownika Pobudka

Szokujące dokumenty! Plan Hitlera dla Polski wciąż aktualny

Szokujące dokumenty! Plan Hitlera dla Polski wciąż aktualnyJuż w okresie drugiej wojny światowej Niemcy opracowali dokładny plan podporządkowania sobie terenów położonych za ich wschodnią granicą. Brutalna, masowa eksterminacja Polaków, Ukraińców czy Rosjan nie wchodziła w grę. Trzeba było poszukać „miękkich” rozwiązań, skutecznie wspomagających pomniejszenie niechcianych populacji. Postawiono zatem na promocję aborcji, rozdzielanie rodzin wskutek emigracji ekonomicznej, stłoczenie ludzi w miastach i „cichą sterylizację”. Tak osłabiane, niechciane narody miały się degradować do czasu, gdy pleniący się Niemcy będą mogli zastąpić „słabe” populacje.

>> czytaj całość

„Encyklika Piusa XI Quas Primas – nauczanie Kościoła o Królowaniu Chrystusa”

Prezentuję zapis wykładu ks. Edmunda Naujokaitis'a FSSPX wygłoszonego na IV Międzynarodowym Kongresie dla Społecznego Panowania Chrystusa Króla, który odbył się 6 czerwca A. D. 2015 w Poznaniu. W oparciu o encyklikę Quas primas (O królewskiej godności Chrystusa) przedstawił on rozwój kultu Chrystusa Króla w minionych wiekach, przypominając okoliczności które skłoniły papieży do jeszcze dokładniejszego wyłożenia i zaakcentowania nauki o społecznym wymiarze panowania Chrystusa Króla. Przypomniał o tym jak wrogie siły rewolucyjne dążyły do detronizacji Pana Jezusa, poprzez odrzucenie w prawodawstwie cywilnym Przykazań Bożych i Nauczania Kościoła, doprowadzając do rozdziału Kościoła od państwa, aby jego podstawy opierały się na wolnej i ułomnej woli człowieka. Opowiadając o rozwoju kultu Chrystusa Króla, porównywał je do wielu równoległych (np. Miłosierdzia Bożego lub Najdroższej Krwi) dowodząc, że mają wspólny korzeń w kulcie Najświętszego Serca Pana Jezusa. I w tenże sposób Ksiądz-prelegent dotarł do najbardziej drażliwego punktu konferencji. Podjął sporny temat spędzający sen z powiek środowiskom ortodoksyjnym i „intronizacyjnym”; do tej pory słabo lub nieprofesjonalnie poruszany, na którego wyjaśnienie czekało wielu katolików. Chodzi o to, czy należy dokonać Intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa czy Intronizacji Chrystusa Króla. Dobra lektura na miesiąc czerwiec, poświęcony kultowi Najświętszego Serca Pana Jezusa.

>> czytaj całość

Najważniejsza część ciała…

Nie raz zadaję prowokacyjne pytanie: która część ludzkiego ciała – oczywiście rozumiana nie dosłownie, a metaforycznie, obrazowo – jest najważniejszą w modlitwie? Przeważnie padają odpowiedzi typu: rozum lub serce. Jedno i drugie bez wątpienia jest bardzo ważne. Bardzo ważne, wręcz nieprzecenialne w modlitwie, jednak nie najważniejsze. Najważniejsze jest…

>> czytaj całość

Gniezno: Obchody tysiącpięćdziesięciolecia chrztu Polski

Pielgrzymi na placu przed katedrą w GnieźnieTrzeciego maja 2016 r., święto Najświętszej Maryi Panny Królowej Korony Polskiej, Głównej Patronki Polski, Bractwo Kapłańskie Św. Piusa X wybrało na dzień, w którym wspólnie uczciło rocznicę początku chrześcijaństwa w naszej ojczyźnie. Do Gniezna przybyło dziewięciu kapłanów posługujących w Polsce, czterech braci zakonnych oraz wierni niemalże z całej Polski (największe, gdyż kilkudziesięcioosobowe grupy przyjechały z Wielkopolski i Warszawy; blisko trzydzieści osób przybyło z Warmii, po kilkanaście z Bydgoszczy, Krakowa, Łodzi, Szczecina, Torunia i Trójmiasta, a pojedyncze osoby z Dolnego i Górnego Śląska, Lublina oraz Podkarpacia). W sumie zgromadziło się ponad 300 wiernych.

>> czytaj całość

Święci Patroni naszej niepodległości

Święty Wojciech, święty Stanisław – biskup krakowski, święty Stanisław Kostka i święty Andrzej Bobola. Trzej męczennicy i jeden wyznawca. Orędownicy naszego Narodu przed Bogiem, apostołowie odrodzenia Polski. U boku Najświętszej Maryi Panny Królowej Korony Polskiej sprawują niebiański patronat nad naszą Ojczyzną. Skutecznie i ofiarnie.

>> czytaj całość

Konstytucja 3 Maja – „Projekt włoskiego przybłędy”

https://wirtualnapolonia.files.wordpress.com/2015/05/konstytucja3maja.jpg„Dramat 3-go Maja w świetle najnowszych badań. Cztery przestrogi z XVIII-go wieku” – odczyt Adama Doboszyńskiego, wygłoszony 24 maja 1939 roku w sali Stowarzyszenia Techników w Warszawie staraniem redakcji tygodnika literacko-społecznego „Prosto z Mostu”.

Jestem najgłębiej przekonany, iż mit 3-go Maja, mit tego masowego zrywu, którym naród polski zadokumentował jakoby przed światem swoją wolę do samoistnego bytu i swą umiejętność stworzenia nowych form życia państwowego, stał się dziś szkodliwy. Uważam, iż w miejsce tego mitu powinna przyjść prawda. Dlaczego?

>> czytaj całość

Targi Książki Katolickiej tradycyjnie bez Te Deum

Mówimy często, że posoborowie nie szanuje tradycji. Mylimy się! Już ponad 10 lat ma tradycja niewpuszczania związanego z Bractwem Świętego Piusa X wydawnictwa Te Deum na Targi Książki Katolickiej. Dziś pod miejscem targów – Arkadami Kubickiego w Warszawie można było spotkać miłą rodzinę rozdającą katalogi Te Deum, do których dołączano ulotkę. Poniżej załączam jej awers i rewers.

>> czytaj całość

Wpływ Chrztu Polski na jej losy

http://www.kristarex.pl/media/images/chrzest_polski.jpgPrzed 1050 laty w Wigilię Paschalną Mieszko I stanął przed chrzcielnicą. Jego dusza została obmyta życiodajną wodą chrztu świętego. I oto w jednym momencie pękły kajdany spowijające jego duszę, mrok pierzchnął, a jego miejsce zajął duchowy blask. Sama Trójca Przenajświętsza wraz z orszakiem łask zamieszkała jego duszę. To doniosłe wydarzenie wychodziło jednak poza ramy osobistego życia jednego człowieka – życia Mieszka I. Władca Polan przyjął chrzest w 966 r. ze wszystkimi jego konsekwencjami. Pierwszą było poddanie Polan pod królewskie panowanie Chrystusa i Maryi, następne to złączenie innych polskich ludów pod tymże królewskim berłem Chrystusa i niesienie światła Ewangelii innym ludom naszej części Europy. Od tej pory Polska miała stać się ostoją katolickości, przedmurzem, na którym zatrzymywały się zajadłe ataki przeciwników panowania Boskiego Odkupiciela, Pana naszego Jezusa Chrystusa.

>> czytaj całość

Święty gniew i sprawiedliwość Chrystusa

Jakże sugestywny jest ten obraz duńskiego malarza z XIX wieku, Carla Blocha, na którym Chrystus wypędza kupców ze Świątyni. Szczególną uwagę zwraca tutaj stanowczość Zbawiciela, która jest jednocześnie swoistą manifestacją Jego świętego i sprawiedliwego gniewu. Przekupnie, zaskoczeni i przerażeni groźnym jak grzmot głosem Zbawiciela, nie mają odwagi sprzeciwić się Mu. W pośpiechu próbują tylko ratować co się da…

>> czytaj całość

Bolesna Królowo Polski przygarnij nas do Swojego serca!

Od wieków czcimy Maryję jako Królową Polski. Przypominają nam o tym cudowne wizerunki – Czarnej Madonny na Jasnej Górze, Pani Ostrobramskiej, Matki Bożej Rokitniańskiej… Ten ostatni stał się w pierwowzorem dla obrazu Matki Bożej Licheńskiej, która odbiera cześć jako Bolesna Królowa Polski. (…) W tym miejscu zatrzymajmy się na moment przy tytule Maryi jako Królowej Polski. Otóż, co szczególnie interesujące, to fakt, iż tytuł ten nie jest wymysłem naszych rodaków. W ogóle nie jest wymysłem ludzkim, lecz został objawiony trzykrotnie przez Maryję na początku siedemnastego stulecia sędziwemu jezuicie z Neapolu, o. Juliuszowi Mancinellemu. Matka Boża z pewnym wyrzutem zapytała wtedy zakonnika, wysławiającego Ją różnymi tytułami: –Dlaczego nie nazywasz Mnie Królową Polski? Ja to królestwo bardzo umiłowałam i wielkie rzeczy dla niego zamierzam, ponieważ osobliwą miłością do Mnie płoną jego synowie. (…) Jestem Królową Polski. Jestem Matką tego narodu, który jest Mi bardzo drogi, więc wstawiaj się do Mnie za nim i o pomyślność tej ziemi błagaj nieustannie…

>>czytaj całość

25. rocznica śmierci abp. Marcelego Lefebvre’a

Od 25 marca do 2 kwietnia 1991 r. katolicy z całego świata przybywali do Ecône, aby modlić się przy doczesnych szczątkach abp. Lefebvre'a„Zanim skończę, umiłowani bracia, chciałbym jeszcze powiedzieć kilka słów na temat mojego duchowego testamentu. Jest to bardzo poważny testament, ponieważ chciałbym, aby to było echo testamentu Naszego Pana: Novi et aeterni testamenti, novi et aeterni testamenti! Kapłan wypowiada te słowa podczas konsekracji Najświętszej Krwi: Hic est calix sanguinis mei, novi et aeterni testamenti”.

>> czytaj całość

Gorzkie Żale – nabożeństwo i arcydzieło arcypolskie

http://www.ksiegarnia.piotrskarga.pl/min_mid_big_towary/big_323.jpgSkąd taka popularność i trwałość Gorzkich żalów? Odpowiedź jest prosta: są arcydziełem. Arcydziełem literatury polskiej i skarbem polskiej duchowości. Nie powstały bowiem jako utwór literacki, choć piórem jednego z największych poetów w dziejach polszczyzny. Wszystko wskazuje na to, że był nim (pewności wprawdzie nie mamy…) wspomniany ksiądz Wawrzyniec Stanisław Benik (a właściwie Bönnig). Rodzony w Reszlu na Warmii w roku 1674, wstąpił do misjonarzy i w roku 1703 trafił na placówkę warszawską, gdzie miał stworzyć Gorzkie żale. Potem został proboszczem w Mławie; tamże zmarł w roku 1720 i tam, w krypcie księży misjonarzy w miejscowym kościółku cmentarnym, do dziś spoczywa.

>> czytaj całość

Czy Koran propaguje przemoc?

http://www.gazetawarszawska.com/images/1822.jpgW wielu gazetach i mediach napotkać można twierdzenie, że islam jest „religią pokoju”, a ataki terrorystyczne przeprowadzane przez muzułmanów są w rzeczywistości dziełem „fundamentalistów” czy też „fanatyków”, którzy „błędnie interpretują” Koran. Zgodnie z tą argumentacją, winnym aktów terroru nie jest islam, ale raczej „fundamentalizm”.

>> czytaj całość

Wypisy na Dzień Islamu w Kościele Posoborowym

 

święci „przedsoborowi”

św. Piotr z Majumy, męczennik:
Każdy, który nie przyjmie Wiary katolickiej, zostanie potępiony jak Mahomet, wasz fałszywy prorok!

św. Jan Damasceński:
Istnieją także przesądy Izmaelitów panujące po dziś dzień, utrzymujące ludzi w błędzie, będące zapowiedzą Antychrysta. Od tamtego czasu aż po chwilę obecną wśród nich pojawia się imię Mahometa. Mężczyzna ten, natknąwszy się dziełem przypadku na Stary i Nowy Testament i – najprawdopodobniej – rozmawiając z ariańskim mnichem, wymyślił własną herezję. Następnie, dzięki pozornej pobożności wkradł się w łaski ludzi, rozdawał im księgę jako zesłaną mu z nieba. W księdze tej zapisał absurdalne treści i dał ją ludziom jako przedmiot kultu.

św., św. Abencjusz, Jeremiasz, Piotr z Astigi, Sabinian, Walabons, Wistremund (męczennicy z Kordoby):
Wyznajemy Chrystusa jako prawdziwego Boga, a waszego proroka mamy za prekursora antychrysta i innych bluźnierczych doktryn!

św. św. Aureliusz, Felix, Jerzy, Lilioza i Natalia (męczennicy z Kordoby):
Każdy kult przeczący boskości Chrystusa, nie oparty na wyznaniu wiary w Trójcę Świętą, odrzucający chrzest, oczerniający chrześcijan i wprowadzający odstępstwo od kapłaństwa uważamy za potępiony!

św. Tomasz z Akwinu:
Ci zaś, którzy wprowadzili błędy sekciarskie, postępowali drogą przeciwną, jak to widać u Mahometa; zwabiał on ludy obietnicami rozkoszy zmysłowych, do których pragnienia podnieca pożądliwość ciała. Mahomet podawał także przykazania odpowiednie do obietnic, popuszczając cugli pożądliwości cielesnej, a temu ludzie zmysłowi łatwy dają posłuch. Jako dowody prawdy zaś podawał tylko takie, które każdy średnio mądry człowiek może poznać rozumem przyrodzonym. Co więcej, prawdy, których nauczał, pomieszał z wieloma bajkami i zupełnie błędnymi naukami. Nie ukazał też żadnych znaków nadprzyrodzonych, które jedynie dają odpowiednie świadectwo natchnieniu Bożemu, gdyż działanie widzialne, takie jakie może pochodzić tylko od Boga, wykazuje, że nauczyciel prawdy otrzymuje natchnienie niewidzialne. Powiedział zaś, że jest posłany z mocą zbrojną, a takich znaków nie brak także rozbójnikom i tyranom. Poza tym ci, którzy uwierzyli z początku Mahometowi, nie byli jakimiś uczonymi, wykształconymi w sprawach boskich i ludzkich, lecz byli to ludzie dzicy, przebywający na pustyniach i nieznający żadnej nauki boskiej. Wykorzystując tłum takich ludzi i przemoc zbrojną, zmusił innych do poddania się jego prawu. Żadne też proroctwa Boże poprzedzających go proroków nie dają mu świadectwa — przeciwnie, on raczej spaczył prawie wszystkie nauki Starego i Nowego Testamentu opowiadaniem pełnym bajek, co widzi każdy, kto bada jego prawo. Dlatego też chytrze nie zalecił swym wyznawcom czytania ksiąg Starego i Nowego Testamentu, by mu nie wykazali fałszu. I tak widać, że ci, którzy dają wiarę jego słowom, wierzą lekkomyślnie (Summa Contra Gentiles, s. 31)

św. Jan Bosko:
Opowiedzenie wam wszystkich historii o tym znanym oszuście zajęłoby zbyt dużo czasu. (…) Religia Mahometa składa się z potwornej mieszanki judaizmu, pogaństwa i chrześcijaństwa. Mahomet rozpowszechniał swoją religię nie poprzez cuda bądź wymowne słowo, ale siłą. [To] religia sprzyjająca rozwiązłości każdego rodzaju i która – w krótkim czasie – pozwoliła Mahometowi na bycie przywódcą gromady bandytów. Z nimi najeżdżał kraje Wschodu i podbijał ludy – nie zaprowadzając prawdę, nie cudami albo proroctwami – w jednym tylko celu: by nad głowami pobitych wznieść miecz krzycząc „uwierz albo umrzyj”!
św. Alfons Maria Liguori:
Mahometański raj zdatny jest tylko dla zwierząt, bowiem jedynym, czego może oczekiwać w nim wierny, to brudna rozkosz zmysłowa.

 

i święty „posoborowy”

św. Jan Paweł II:
Sądzę, że my, chrześcijanie i muzułmanie, powinniśmy z radością uznać te wartości religijne, które są nam wspólne, i dziękować za nie Bogu. Wierzymy, że na końcu czasów Bóg będzie dla nas miłosiernym Sędzią i ufamy, że po zmartwychwstaniu On będzie z nas zadowolony i wiemy, że my będziemy zadowoleni z Niego” – mowa wygłoszona przez Jana Pawła II podczas spotkania z młodzieżą muzułmańską na stadionie w Casablance, 18 sierpnia 1985 r., DC 1903, s. 945.

Niech Święty Jan Chrzciciel ma w opiece islam, wszystkich mieszkańców Jordanii i wszystkich,  którzy uczestniczą w tej niezapomnianej uroczystości. – 21 marca 2000 r., Jordania, Wadi al Kharrar

———————————————-
Twierdzenie, że katolicyzm i posoborowie to ta sama religia – jest głęboko niepoważne.

Napisał Dextimus dnia 24.1.16

Za: http://www.bibula.com/?p=85381