Pobudka.orgzdjęcie profilowe użytkownika Pobudka

Jak to wreszcie jest z Syrią? – Nabil Al Malazi – łucznik Izydor

W rozmowie z Rafałem Mossakowskim szef Klubu Syryjskiego w Polsce, Nabil Al Malazi stwierdził, iż w wyniku propagandy medialnej musiał założyć powyższą organizację, która przekaże rzeczywiste informacje o jego ojczyźnie, jak i naświetli prawdziwy obraz wojny – jej stron i przebiegu.

>> czytaj całość

„Sie ma” i nas nie ma

„Sie ma” i nas nie ma Pochwalony! To znaczy, że co? O co chodzi wypowiadającemu te słowa? Tak, wiemy dobrze, że to taki skrót od tradycyjnej formuły katolickiego pozdrowienia. I wiemy, że ta konwencja ma swój również skrótowy odzew: „Na wieki wieków”. Ale o co chodzi, ale kto jest „pochwalony”? Kogo w tej chwale utrwalamy „na wieki”?

>> czytaj całość

Szokujące dokumenty! Plan Hitlera dla Polski wciąż aktualny

Szokujące dokumenty! Plan Hitlera dla Polski wciąż aktualnyJuż w okresie drugiej wojny światowej Niemcy opracowali dokładny plan podporządkowania sobie terenów położonych za ich wschodnią granicą. Brutalna, masowa eksterminacja Polaków, Ukraińców czy Rosjan nie wchodziła w grę. Trzeba było poszukać „miękkich” rozwiązań, skutecznie wspomagających pomniejszenie niechcianych populacji. Postawiono zatem na promocję aborcji, rozdzielanie rodzin wskutek emigracji ekonomicznej, stłoczenie ludzi w miastach i „cichą sterylizację”. Tak osłabiane, niechciane narody miały się degradować do czasu, gdy pleniący się Niemcy będą mogli zastąpić „słabe” populacje.

>> czytaj całość

„Encyklika Piusa XI Quas Primas – nauczanie Kościoła o Królowaniu Chrystusa”

Prezentuję zapis wykładu ks. Edmunda Naujokaitis'a FSSPX wygłoszonego na IV Międzynarodowym Kongresie dla Społecznego Panowania Chrystusa Króla, który odbył się 6 czerwca A. D. 2015 w Poznaniu. W oparciu o encyklikę Quas primas (O królewskiej godności Chrystusa) przedstawił on rozwój kultu Chrystusa Króla w minionych wiekach, przypominając okoliczności które skłoniły papieży do jeszcze dokładniejszego wyłożenia i zaakcentowania nauki o społecznym wymiarze panowania Chrystusa Króla. Przypomniał o tym jak wrogie siły rewolucyjne dążyły do detronizacji Pana Jezusa, poprzez odrzucenie w prawodawstwie cywilnym Przykazań Bożych i Nauczania Kościoła, doprowadzając do rozdziału Kościoła od państwa, aby jego podstawy opierały się na wolnej i ułomnej woli człowieka. Opowiadając o rozwoju kultu Chrystusa Króla, porównywał je do wielu równoległych (np. Miłosierdzia Bożego lub Najdroższej Krwi) dowodząc, że mają wspólny korzeń w kulcie Najświętszego Serca Pana Jezusa. I w tenże sposób Ksiądz-prelegent dotarł do najbardziej drażliwego punktu konferencji. Podjął sporny temat spędzający sen z powiek środowiskom ortodoksyjnym i „intronizacyjnym”; do tej pory słabo lub nieprofesjonalnie poruszany, na którego wyjaśnienie czekało wielu katolików. Chodzi o to, czy należy dokonać Intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa czy Intronizacji Chrystusa Króla. Dobra lektura na miesiąc czerwiec, poświęcony kultowi Najświętszego Serca Pana Jezusa.

>> czytaj całość

Najważniejsza część ciała…

Nie raz zadaję prowokacyjne pytanie: która część ludzkiego ciała – oczywiście rozumiana nie dosłownie, a metaforycznie, obrazowo – jest najważniejszą w modlitwie? Przeważnie padają odpowiedzi typu: rozum lub serce. Jedno i drugie bez wątpienia jest bardzo ważne. Bardzo ważne, wręcz nieprzecenialne w modlitwie, jednak nie najważniejsze. Najważniejsze jest…

>> czytaj całość

Gniezno: Obchody tysiącpięćdziesięciolecia chrztu Polski

Pielgrzymi na placu przed katedrą w GnieźnieTrzeciego maja 2016 r., święto Najświętszej Maryi Panny Królowej Korony Polskiej, Głównej Patronki Polski, Bractwo Kapłańskie Św. Piusa X wybrało na dzień, w którym wspólnie uczciło rocznicę początku chrześcijaństwa w naszej ojczyźnie. Do Gniezna przybyło dziewięciu kapłanów posługujących w Polsce, czterech braci zakonnych oraz wierni niemalże z całej Polski (największe, gdyż kilkudziesięcioosobowe grupy przyjechały z Wielkopolski i Warszawy; blisko trzydzieści osób przybyło z Warmii, po kilkanaście z Bydgoszczy, Krakowa, Łodzi, Szczecina, Torunia i Trójmiasta, a pojedyncze osoby z Dolnego i Górnego Śląska, Lublina oraz Podkarpacia). W sumie zgromadziło się ponad 300 wiernych.

>> czytaj całość

Święci Patroni naszej niepodległości

Święty Wojciech, święty Stanisław – biskup krakowski, święty Stanisław Kostka i święty Andrzej Bobola. Trzej męczennicy i jeden wyznawca. Orędownicy naszego Narodu przed Bogiem, apostołowie odrodzenia Polski. U boku Najświętszej Maryi Panny Królowej Korony Polskiej sprawują niebiański patronat nad naszą Ojczyzną. Skutecznie i ofiarnie.

>> czytaj całość

Konstytucja 3 Maja – „Projekt włoskiego przybłędy”

https://wirtualnapolonia.files.wordpress.com/2015/05/konstytucja3maja.jpg„Dramat 3-go Maja w świetle najnowszych badań. Cztery przestrogi z XVIII-go wieku” – odczyt Adama Doboszyńskiego, wygłoszony 24 maja 1939 roku w sali Stowarzyszenia Techników w Warszawie staraniem redakcji tygodnika literacko-społecznego „Prosto z Mostu”.

Jestem najgłębiej przekonany, iż mit 3-go Maja, mit tego masowego zrywu, którym naród polski zadokumentował jakoby przed światem swoją wolę do samoistnego bytu i swą umiejętność stworzenia nowych form życia państwowego, stał się dziś szkodliwy. Uważam, iż w miejsce tego mitu powinna przyjść prawda. Dlaczego?

>> czytaj całość

Targi Książki Katolickiej tradycyjnie bez Te Deum

Mówimy często, że posoborowie nie szanuje tradycji. Mylimy się! Już ponad 10 lat ma tradycja niewpuszczania związanego z Bractwem Świętego Piusa X wydawnictwa Te Deum na Targi Książki Katolickiej. Dziś pod miejscem targów – Arkadami Kubickiego w Warszawie można było spotkać miłą rodzinę rozdającą katalogi Te Deum, do których dołączano ulotkę. Poniżej załączam jej awers i rewers.

>> czytaj całość

Wpływ Chrztu Polski na jej losy

http://www.kristarex.pl/media/images/chrzest_polski.jpgPrzed 1050 laty w Wigilię Paschalną Mieszko I stanął przed chrzcielnicą. Jego dusza została obmyta życiodajną wodą chrztu świętego. I oto w jednym momencie pękły kajdany spowijające jego duszę, mrok pierzchnął, a jego miejsce zajął duchowy blask. Sama Trójca Przenajświętsza wraz z orszakiem łask zamieszkała jego duszę. To doniosłe wydarzenie wychodziło jednak poza ramy osobistego życia jednego człowieka – życia Mieszka I. Władca Polan przyjął chrzest w 966 r. ze wszystkimi jego konsekwencjami. Pierwszą było poddanie Polan pod królewskie panowanie Chrystusa i Maryi, następne to złączenie innych polskich ludów pod tymże królewskim berłem Chrystusa i niesienie światła Ewangelii innym ludom naszej części Europy. Od tej pory Polska miała stać się ostoją katolickości, przedmurzem, na którym zatrzymywały się zajadłe ataki przeciwników panowania Boskiego Odkupiciela, Pana naszego Jezusa Chrystusa.

>> czytaj całość

Święty gniew i sprawiedliwość Chrystusa

Jakże sugestywny jest ten obraz duńskiego malarza z XIX wieku, Carla Blocha, na którym Chrystus wypędza kupców ze Świątyni. Szczególną uwagę zwraca tutaj stanowczość Zbawiciela, która jest jednocześnie swoistą manifestacją Jego świętego i sprawiedliwego gniewu. Przekupnie, zaskoczeni i przerażeni groźnym jak grzmot głosem Zbawiciela, nie mają odwagi sprzeciwić się Mu. W pośpiechu próbują tylko ratować co się da…

>> czytaj całość

Bolesna Królowo Polski przygarnij nas do Swojego serca!

Od wieków czcimy Maryję jako Królową Polski. Przypominają nam o tym cudowne wizerunki – Czarnej Madonny na Jasnej Górze, Pani Ostrobramskiej, Matki Bożej Rokitniańskiej… Ten ostatni stał się w pierwowzorem dla obrazu Matki Bożej Licheńskiej, która odbiera cześć jako Bolesna Królowa Polski. (…) W tym miejscu zatrzymajmy się na moment przy tytule Maryi jako Królowej Polski. Otóż, co szczególnie interesujące, to fakt, iż tytuł ten nie jest wymysłem naszych rodaków. W ogóle nie jest wymysłem ludzkim, lecz został objawiony trzykrotnie przez Maryję na początku siedemnastego stulecia sędziwemu jezuicie z Neapolu, o. Juliuszowi Mancinellemu. Matka Boża z pewnym wyrzutem zapytała wtedy zakonnika, wysławiającego Ją różnymi tytułami: –Dlaczego nie nazywasz Mnie Królową Polski? Ja to królestwo bardzo umiłowałam i wielkie rzeczy dla niego zamierzam, ponieważ osobliwą miłością do Mnie płoną jego synowie. (…) Jestem Królową Polski. Jestem Matką tego narodu, który jest Mi bardzo drogi, więc wstawiaj się do Mnie za nim i o pomyślność tej ziemi błagaj nieustannie…

>>czytaj całość

25. rocznica śmierci abp. Marcelego Lefebvre’a

Od 25 marca do 2 kwietnia 1991 r. katolicy z całego świata przybywali do Ecône, aby modlić się przy doczesnych szczątkach abp. Lefebvre'a„Zanim skończę, umiłowani bracia, chciałbym jeszcze powiedzieć kilka słów na temat mojego duchowego testamentu. Jest to bardzo poważny testament, ponieważ chciałbym, aby to było echo testamentu Naszego Pana: Novi et aeterni testamenti, novi et aeterni testamenti! Kapłan wypowiada te słowa podczas konsekracji Najświętszej Krwi: Hic est calix sanguinis mei, novi et aeterni testamenti”.

>> czytaj całość

Gorzkie Żale – nabożeństwo i arcydzieło arcypolskie

http://www.ksiegarnia.piotrskarga.pl/min_mid_big_towary/big_323.jpgSkąd taka popularność i trwałość Gorzkich żalów? Odpowiedź jest prosta: są arcydziełem. Arcydziełem literatury polskiej i skarbem polskiej duchowości. Nie powstały bowiem jako utwór literacki, choć piórem jednego z największych poetów w dziejach polszczyzny. Wszystko wskazuje na to, że był nim (pewności wprawdzie nie mamy…) wspomniany ksiądz Wawrzyniec Stanisław Benik (a właściwie Bönnig). Rodzony w Reszlu na Warmii w roku 1674, wstąpił do misjonarzy i w roku 1703 trafił na placówkę warszawską, gdzie miał stworzyć Gorzkie żale. Potem został proboszczem w Mławie; tamże zmarł w roku 1720 i tam, w krypcie księży misjonarzy w miejscowym kościółku cmentarnym, do dziś spoczywa.

>> czytaj całość